RSS
 

Cudowne zielone coś na śniadanie

24 mar

No właśnie – „coś”. Na razie nie zdradzę Wam, co to takiego – bo to zagadka.

Zostało zaledwie kilka dni do premiery mojej książki w ślicznej zielonej okładce – uznałam więc, że pora na pierwszy konkurs.
Pytanie brzmi: co wrzuciłam do blendera dziś rano, żeby uzyskać taką oto bombę błonnikowo-witaminowo-jakąś tam? :)
Nie pytam o pudding chia, nie pytam o migdały, tylko o to zielone dookoła.
DSC_0966  DSC_0969
Podpowiedzi: jest ciut słodkie, ciut kwaskowate, ma tylko trzy składniki i wszystkie trzy to owoce lub warzywa. Dostarczyło mi żelaza, potasu, witaminy C oraz K i w ogóle całego mnóstwa dobrodziejstw.
Na odpowiedzi czekam do niedzieli do 16:00.
Wpisujemy swoje pomysły pod moim postem na Facebooku, ale umówmy się – każdy strzela tylko raz.
Nagrodą będzie moja najnowsza książka (a jeśli ktoś już wcześniej ją zamówił, to wybrana inna powieść mojego autorstwa, włączając także te, które dopiero się ukażą).
Jeśli zgadnie kilka osób – będzie dogrywka. Jeśli nikt – następna zagadka. :)
A po rozwiązaniu zagadki oczywiście zdradzę Wam, jaki jest przepis na to pyszne i przede wszystkim zdrowe „coś”. :)
Ole_Apetyt_300.jpg
 
Komentarze (3)

Napisane przez w kategorii Coś pysznego, Literatura

 

Tags: , , , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Aleksandra

    29 marca 2017 o 08:59

    Wprawdzie niedziela już minęła, ale pokuszę się napisać co to jest wg mnie. Kiwi – seler naciowy – szpinak. Pozdrawiam

     
  2. ~Anna

    30 marca 2017 o 21:10

    Dopiero dziś trafiłam na ten blog, bo – jak to się stało, nie mam pojęcia- wczoraj po raz pierwszy w życiu trafiłam na Pani książkę, i wiem już, ze będzie to kolejne uzaleznienie.
    Obstawiam avocado, kiwi i jarmuż.

     
    • Agnieszka

      31 marca 2017 o 16:21

      Witam serdecznie i zapraszam częściej! Na Facebooku już podałam rozwiązanie zagadki – było to jabłko, pomarańcza i brokuły. Wkrótce na blogu pojawi się wpis o innych sprawdzonych zestawieniach.