RSS
 

Nowa recenzja, jesienne róże i plany wydawnicze

03 paź

Plączę się z aparatem po ogrodzie i usiłuję uchwycić w obiektyw jesienne zmiany. Pięknie jest zwłaszcza pod wieczór, gdy słońce – przesiane przez gałęzie moich dębów – nadaje roślinom miękkie, subtelne kolory. W takich chwilach zwyczajnie nie mogę się powstrzymać, cykam zdjęcie za zdjęciem. Lubię przy tym eksperymentować. Tu na przykład te same róże, zrobione teoretycznie z tego samego miejsca – ale przy pierwszym zdjęciu stałam, a przy drugim – przykucnęłam.

100_8942

100_8944

Gdyby to przełożyć na nasze życie, można by wysnuć wniosek, że czasem niezwykłe piękno umyka nam tylko dlatego, iż patrzymy pod niewłaściwym kątem…

Ale miało być jeszcze o recenzji. Bardzo ciepłe słowa o „Zabłądziłam” napisała autorka bloga Mirabelkowa Biblioteczka – do poczytania tutaj:
http://mirabelkowabiblioteczka.blogspot.com/2014/09/zabadziam-agnieszka-olejnik-dobra.html

Ja tymczasem podpisałam umowę na „Dantego na tropie”, jednak nie wiem jeszcze, kiedy dokładnie się ukaże. Otrzymałam niedawno bardzo sympatycznego maila, w  którym czytelniczka „Zabłądziłam” żaliła się, że nigdzie nie można dostać moich książek. Uspokajam – wprawdzie na stronie WL rzeczywiście widnieje informacja, że nakład jest wyczerpany, ale książka wciąż jest dostępna online, np. w Empiku. A „Dante na tropie” dopiero wkracza w fazę nabierania książkowych kształtów. Czy będzie to opowieść podobna do historii Majki i Alka? Nie, ani trochę. „Dante…” to najbardziej kobiecy kryminał albo może raczej najbardziej kryminalna powieść kobieca wszech czasów… Sama nie wiem. Tak czy owak, za jakiś czas pojawi się w księgarniach, a wtedy każdy będzie mógł przekonać się osobiście.

 
Komentarze (2)

Napisane przez w kategorii Coś ładnego, Literatura, Mój ogród

 

Tags: , , , , , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Skuter

    11 października 2014 o 21:17

    Dawno ustaliliśmy, że książka jest świetna. Nie będę czytał następnej recenzji. Sen z powiek spędzają mi inne zagadnienia: kiedy ukaże się następne arcydzieło oraz, kiedy i gdzie WP zjawi się w mieście nad Brdą, celem odbycia spotkania z czytelnikami? :)

     
    • Agnieszka

      12 października 2014 o 06:29

      Wiem, wiem, ja się cieszę jak wiewiórka z każdej nowej pozytywnej recenzji, ale dla czytelników to musi być nudne. Jednak coś mi mówi, że kiedy pojawi się następna, znów to zrobię ;)